Nasuwa się pytanie: czy więc można tym problemom jakoś zaradzić?
Wydaje się, że tak, jedynie poprzez indywidualną i poza systemową edukację muzyczną, która poprzez osobisty rozwój rozwija artystycznie człowieka, ucząc go wrażliwości wewnętrznej, wyrażać własne uczucia, emocje i doznania artystyczne, która poprzez częsty kontakt ze sztuką pomaga rozróżniać to co wartościowe od kiczu i szmiry. Świadome i rozwinięte muzycznie społeczeństwo sięga naszych słowiańskich korzeni, w których zawsze jako część Europy znani byliśmy z wielkiej płodności artystycznej. Ze świadomości muzycznej wynika wiele dobrego, również szacunek do drugiego człowieka, świadomi konsumenci mają również wpływ na eter muzycznych rozgłośni poprzez postawę domagania się tego co wartościowe artystycznie.
Podsumowując: „niepozorna” edukacja muzyczna ma zasadnicze znaczenie w rozwoju człowieka, rodzin i całego społeczeństwa. Muzyka nie tylko sprawia radość i przynosi szczęście, pobudza indywidualność i wewnętrzne poczucie wartości, pomaga w komunikacji i sprawia, że ludzie naturalnie wyrażają swoją różnorodność. Wzbudza i umacnia człowieczeństwo w czasach, które je skutecznie zabijają. Warto się edukować muzycznie :).









